Krysia i jej dziecięca psychoza - czas ucieka!

Cel zbiórki

Umieszczenie Krysi na turnusie zamkniętym
Krysia Kaczorowska, 35 lat
Wałbrzych, dolnośląskie Pokaż na mapie
psychoza dziecięca
Rozpoczęcie: 10-02-2025 12:00
Zakończenie: 28-03-2025 18:51
kzheart
0.03%
0 zł
Brakuje: 300 410 zł
Wsparło : 4 osób
Opis Zbiórki

Na początku Krysia była bardzo pogodnym dzieckiem, pełnym energii i radości. Jednak w ciągu kilku miesięcy rodzice zauważyli, że zaczyna zachowywać się dziwnie. Zaczęła być coraz bardziej zamknięta w sobie, nie chciała rozmawiać z koleżankami, z którymi wcześniej bawiła się codziennie. Zamiast tego spędzała godziny w swoim pokoju, rozmawiając do siebie lub głośno śmiejąc się, choć nikogo tam nie było. Jej zachowanie stawało się coraz bardziej niepokojące.

Pewnego dnia Krysia powiedziała swojej mamie, że widzi postacie, które chodzą po domu, ale nikt inny ich nie widzi. Twierdziła również, że słyszy głosy, które mówią jej, co ma robić, i często mówiła, że czuje się „przez kogoś śledzona”. Krysia była także bardzo przestraszona, ponieważ nie chciała chodzić spać, bo wierzyła, że nocą ktoś przychodzi do jej pokoju.

Rodzice byli przerażeni i nie wiedzieli, co się dzieje. Zdecydowali się na wizytę u psychologa dziecięcego, który po przeprowadzeniu szczegółowego wywiadu z dzieckiem i rodzicami, stwierdził, że Krysia ma objawy psychozy.

Psycholog uznał, że objawy Krysi mogą być wynikiem traumatycznych doświadczeń, które miały miejsce w jej życiu (np. przeżycie silnego stresu związanego z trudną sytuacją w rodzinie). Dziecko mogło również przejawiać predyspozycje do zaburzeń psychicznych, które w wyniku stresu zaczęły się ujawniać.

Krysia została skierowana do psychiatry dziecięcego, który zaproponował leczenie farmakologiczne, polegające na podawaniu leków przeciwpsychotycznych, które pomogłyby jej poradzić sobie z halucynacjami i urojeniami. Dodatkowo rozpoczęła psychoterapię, aby nauczyć się radzić z emocjami i stresem. Terapia miała na celu pomóc Krysi rozpoznać, które z jej myśli są wynikiem jej wyobraźni, a które są częścią rzeczywistości.

Pokaż więcej

Brak wpłat

Pokaż więcej

Zebraliśmy już dla najbardziej Potrzebujących łącznie:

0 zł